Tak jak pisałem wcześniej, swojego Phenoma II kupiłem po to, by skorzystać z uprzejmości zielonych i za 70% ceny dostać procesor o 30% wydajniejszy. No i proszę bardzo! Udało się! Nie obeszło się bez poświęcenia paru minut na wgranie nowego biosu i doszlifowaniu ustawień, ale po testach benchmarkami i programami testującymi stabilność jestem w 100% pewny, że stałem się posiadaczem czterordzeniowego procesora :). Teraz czas na overclocking. Problem w tym że wciąż czekam na dostawę paru 120stek do budy, no i przydało by się popracować nad tym WC.

Polecamy wam

Mobilne - testy laptopów i netbooków